Porady dla mam

Odpowiedzi położnej Renaty Lustyk, laureatki 5. edycji  konkursu „Położna na medal”

Do czego można porównać bóle porodowe.

Bólu porodowego nie da się z niczym innym porównać, nie dlatego, że jest najsilniejszy z możliwych (bo nie jest), tylko dlatego, że jest inny i czemu innemu służy. Ból porodowy wywołują skurcze, które są wynikiem kurczenia się mięśni macicy. Można je porównać do fal, które wylewają się na plażę. Na początku czuje się nadchodzącą falę bólu. Przed samym uderzeniem fali, ból staje się najsilniejszy. Następnie fala cofa się, a ból staje się coraz słabszy. Ból  nie dokucza stale, między skurczami znika, co pozwala odpocząć i przygotować się na nadejście następnej fali.  Ból nie jest cały czas równie silny. Na początku porodu skurcze występują w większych odstępach czasu i są mniej bolesne. Po pewnym czasie, przerwy między skurczami stają się coraz krótsze, skurcze są coraz silniejsze i coraz bardziej bolesne. Na końcu dochodzi do skurczów partych, które poprzedzają narodzenie dziecka i mogą być bardzo bolesne. Po narodzinach dziecka dochodzi jeszcze tylko do kilku skurczów, mających na celu odklejenie łożyska.  Kobiety często opisują ból porodowy jako „ ból miesiączkowy- stukrotnie spotęgowany”. Pojawiają się też głosy mówiące, że bóle porodowe zbliżone są do tych doświadczanych w czasie kolki nerkowej.

Poród wiąże się z bólem (tego nie da się ukryć). Ale warto wiedzieć, że  każda kobieta odczuwa ból inaczej. To, co dla jednej kobiety jest do wytrzymania, dla innej może być trudne do zniesienia. Na ile Ty będziesz odczuwała ból, nikt nie może przewidzieć. Na szczęście istnieje wiele naturalnych i farmakologicznych sposobów, aby złagodzić ból. Warto pamiętać, że  bóle występujące podczas porodu mimo wszystko przybliżają kobietę do upragnionego celu, którym jest spotkanie z dzieckiem. Dodatkowo podczas porodu uwalnia się wiele hormonów, które pomagają przetrwać ten czas np. endorfiny zmniejszające odczuwanie bólu. Jeżeli jednak jesteś  spięta, boisz się, produkcja endorfin może być utrudniona. W związku z tym warto zapisać się do szkoły rodzenia i dobrze przygotować się do porodu. Rozumiejąc, co się dzieje z Twoim ciałem, będziesz mniej zestresowana i spięta (a więc i ból będzie mniejszy). Gdy się boisz, napinasz całe ciało, a przez to ból jest większy. Będziesz też lepiej współpracować z położną, dzięki czemu wszystko przebiegnie sprawniej. Zadbaj o to, aby ktoś Ci towarzyszył przy porodzie i udzielał Ci dodatkowego wsparcia. Może to być Twój partner, siostra, przyjaciółka czy mama-wybór należy do Ciebie. Wybierz kogoś przy kim dobrze się czujesz, przy kim możesz zachowywać się naturalnie.  Obecność bliskiej osoby przy porodzie sprawi, że będziesz czuła się bezpieczniej. A jak już wspomniałam, mniejszy stres to mniejsze napięcie, a zatem i ból.

Czego nie można jeść a co można w czasie karmienia piersią? I dlaczego dziecko, mimo że zje, to dalej krzyczy?

Karmiąc piersią możesz jeść wszystko lub prawie wszystko. Prawie, bo są produkty, z których każdy powinien rezygnować tj. produkty typu fast food, produkty wysoko przetworzone, słodycze w nadmiarze. Unikaj używek. Odżywiaj się po prostu zdrowo. Wybierz produkty dobrej jakości, naturalne, różnorodne, świeże, sezonowe, żeby dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych makro i mikroelementów. Na Twoim talerzu muszą się znaleźć produkty zbożowe, warzywa, owoce, produkty białkowe roślinne i zwierzęce, tłuszcze roślinne i zwierzęce. Wszystko zgodnie z piramidą zdrowego żywienia. Sama, bez konsultacji ze specjalistą,  nie wykluczaj żadnych produktów ze swojej diety! Warto pamiętać, że dieta po wykluczeniu jednego lub kilku produktów będzie niedoborowa w energię i składniki odżywcze, co stanie się niebezpieczne  dla Twojego zdrowia i powodzenia laktacji.  Nie zapominaj o płynach. Zaleca się wypijanie odpowiedniej ilości płynów, głównie mineralnej wody, niskozmineralizowanej i niskosodowej lub wód źródlanych. Warto pamiętać, że ilość wypitej wody nie przekłada się wprost proporcjonalnie na znaczne zwiększenie ilości wydzielanego przez kobietę mleka. Płyny są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu kobiety, a  nadmiar wody może też szkodzić.

W czasie laktacji można sobie pozwolić na 1–2 filiżanki ulubionej kawy bądź kilka kubków herbaty. Zaleca się nie przekraczać dawki 300 mg kofeiny na dobę i obserwować dziecko, czy nie zareaguje nadmierną pobudliwością po wypiciu kawy przez mamę. Należy pamiętać, że takie produkty jak: kakao, czekolada, napoje energetyzujące, napoje gazowane typu cola, suplementy diety, czy niektóre leki, zawierają kofeinę. Nadmiar kofeiny może powodować u niemowlęcia nerwowość, nadpobudliwość, problemy z zasypianiem, płacz. Najbardziej wrażliwe na kofeinę są wcześniaki i noworodki. Pamiętaj też, że dziecko płacze z miliona różnych powodów. Nie daj sobie wmówić, że to przez Ciebie i kanapkę, którą właśnie zjadłaś. 

Jak zwalczyć anemię w ciąży?

W przypadku stwierdzenia anemii w ciąży, najskuteczniejszym wyjściem jest sięgnięcie po suplementy (zawsze w porozumieniu z lekarzem ginekologiem) i zmiana diety. Nie przyjmuj preparatów z żelazem na własną rękę. Tylko lekarz, na podstawie wyników badań, może ustalić optymalną dawkę dla Ciebie i Twojego dziecka tak, aby uniknąć przedawkowania. Ważne jest, by w Twojej diecie były produkty bogate w żelazo: wołowina, cielęcina, indyk. Zalecane jest spożywanie ryb i owoców morza, żółtek jaj. Należy jeść pieczywo pełnoziarniste, płatki owsiane, kasze gruboziarniste  (jaglana, pęczak, gryczana), sok z buraków, suszone morele i figi (niesiarkowane), nasiona roślin strączkowych (groch, soczewica, ciecierzyca, fasola, soja), pestki dyni, sezam, kakao. Warto wzbogacić jadłospis w potrawy zawierające wit. C, która zwiększa  wchłanianie żelaza ze źródeł roślinnych np.: natka pietruszki, czerwona papryka, kiwi, jarmuż, truskawki, pomarańcze, grejpfruty, brokuły. Najlepiej spożywać je w formie surowej i łączyć w jednym posiłku z produktami bogatymi w żelazo. Należy ograniczyć kawę i herbatę (redukują wchłanianie żelaza). Warto pamiętać, że tabletki zawierające żelazo najlepiej popijać sokiem np. pomarańczowym.